5-cio dniowa Weroniczka - sesja noworodkowa Warszawa

Pierwsza część tej wspaniałej sesji jaką robiłam w listopadzie 2010 r.













6 komentarzy:

agaw pisze...

przeurocza kruszynka :)) Pięknie!

Jarek Sarnowski pisze...

Piękne dziecię :) Kolorki, delikatna obróbka- ekstra !
pzdr

jan pisze...

Ależ kruszynka! A te złapane nieświadome uśmiechy - bezcenne :-)

marta grzybek pisze...

5-dniowa..marzę o takiej sesji, ale nie wszyscy rodzice są tak odważni:) Beatko, jak zwykle wzruszająco, delikatnie i PIEKNIE!

hhana pisze...

Cudownie.Można napisać wiele...ale wolę patrzeć i się zachwycać:)

Basia Zachwieja pisze...

Cudowna niunia :) Zdjęcia piękne.

Prześlij komentarz

Napisz do mnie

Archiwum bloga